Papryka marynowana po szwedzku
Świetna nieco słodka papryka idealna do kanapek
Dlaczego po szwedzku ? Otóż po zrobieniu sałatki szwedzkiej zostało mi sporo zalewy , a że akurat obkupiłam się w piękną mięsistą czerwona paprykę hm…czemu by nie poeksperymentować i nie zastosować przepisu z ogórków do papryki . Nie ma przeszkód , więc pomysł został wdrożony z bardzo dobrym , wręcz rewelacyjnym skutkiem , jedyną modyfikacją było dodanie odrobiny oleju , bo lubię go w marynowanej papryce . Z całą pewnością mogę stwierdzić , że zalewa ze szwedzkiej sałatki świetnie sprawdza się także w przypadku czerwonej papryki 😉