Soba z wołowiną i szpinakiem

Udostępnij na:
Soba z wołowiną i szpinakiem

Zup azjatyckich, szczególnie zaś japońskich nie mogę obiektywnie ocenić, ponieważ dla mnie chyba wszystkie są bezkonkurencyjne i niezmiennie najsmaczniejsze.
Japońska zupa soba nazywa się dokładnie tak samo jak japoński makaron gryczany; przyznaję, że pierwsze z nim spotkanie nie było dla mnie jakieś zachwycające, dziwił mnie jego zapach, smak, faktura…
Ale po kilku potrawach lody zostały przełamane i kocham soby – szczególnie zupy soby.
Moim zdaniem do tego makaronu pasują albo dość wyraziste dodatki, lub bardzo łagodne; w japońskich knajpkach spotykałam też najczęściej w zupie soba makaron gryczany w towarzystwie jajka, smażonego tofu, szpinaku lub ostro doprawionego kurczaka.
Oryginalne soby powstają na bazie bulionu rybnego dashi, ale można go także zastąpić wywarem mięsnym. Moja sobę zrobiłam na wywarze wołowym, pozostałe składniki to blanszowany szpinak, cieniutko krojona cebula i gotowana wołowina, całość zwieńczona wyrazistymi przyprawami i garścią ziół pozwala przenieść moje kubki smakowe na długą chwilę do Kraju Kwitnącej Wiśni. Znacie już ramen? Poznajcie sobę – japońską zupę z wołowiną i szpinakiem.

Link do przepisu: http://kuchniaprezydentowej.blogspot.com/2015/06/soba-z-woowina-i-szpinakiem-soba-mit.html

Zostaw Odpowiedź

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.