Pizza

Pizza

Pizza

Pizza to jedno z tych dań, które od lat cieszą się niesłabnącą popularnością w domowej kuchni, głównie ze względu na swoją uniwersalność i możliwość dowolnego komponowania dodatków. Domowa pizza daje pełną kontrolę nad składem, grubością ciasta oraz intensywnością smaku, dzięki czemu łatwo dopasować ją do własnych preferencji. Podpieczony wcześniej spód sprawia, że pizza zyskuje chrupiącą strukturę, a jednocześnie pozostaje stabilna po nałożeniu sosu i dodatków. To rozwiązanie szczególnie doceniane wtedy, gdy pizza ma być wygodna do jedzenia i nie rozpadać się pod ciężarem składników.

Pizza przygotowana w domu to także dobry sposób na wykorzystanie tego, co akurat znajduje się w lodówce. Kurczak, kukurydza, papryka czy ananas tworzą razem klasyczne, dobrze znane połączenie smaków, które sprawdza się zarówno na obiad, jak i na kolację. Prosty sos pomidorowy z dodatkiem ziół podkreśla smak całości, a odpowiednio wyrośnięte ciasto zapewnia lekkość i przyjemną strukturę. Domowa pizza to danie, które sprawdza się na co dzień, ale równie dobrze pasuje na spotkania w gronie rodziny lub znajomych. Dzięki podpieczeniu spodu i klasycznym dodatkom całość jest dobrze wypieczona, chrupiąca i bardzo smaczna, a sam przepis łatwo powtórzyć nawet bez dużego doświadczenia w pieczeniu.

Składniki na spód do pizzy:
2 szklanki mąki
25g świeżych drożdży
pół szklanki mleka
szczypta soli
łyżeczka cukru
łyżka oleju

Sos pomidorowy:
mały koncentrat pomidorowy
3 łyżki wody
oregano, bazylia

Dodatki:
kukurydza
kawałki ugotowanego/smażonego kurczaka
pokrojona w kostkę papryka
ananas 🙂

Drożdże rozmieszałam z cukrem i letnim mlekiem. Dodałam pół szklanki mąki, wymieszałam. Odstawiałam na 45 minut do wyrośnięcia. Następnie dodałam pozostałe składniki: 1,5 szklanki mąki, sól, olej. Wyrabiałam ciasto przez 15 minut. Rozwałkowałam, ułożyłam na nasmarowanej olejem blasze. Podpiekłam w piekarniku przez około 10 minut. Wyjęłam z piekarnika, posmarowałam sosem pomidorowym. Posypałam mozzarellą, dodatkami ponownie serem i ziołami. Piekłam jeszcze przez 20 minut w temperaturze 180 stopni.

Zostaw Odpowiedź

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.