Chrupiące stripsy z kurczaka w stylu KFC to propozycja dla osób, które lubią domowe wersje popularnych dań typu fast food. Złocista, nieregularna panierka skrywa soczyste kawałki mięsa, a odpowiednio dobrane przyprawy nadają całości wyrazisty smak. Tak przygotowany kurczak sprawdzi się na obiad, kolację, spotkanie ze znajomymi albo jako przekąska podczas domowego seansu filmowego. Najlepiej podawać go od razu po usmażeniu, gdy panierka jest najbardziej chrupiąca.
Ważnym etapem przygotowania stripsów jest marynowanie mięsa w maślance z dodatkiem jajka i przypraw. Maślanka sprawia, że filety z kurczaka stają się delikatniejsze i zachowują soczystość po smażeniu. Warto pozostawić je w lodówce przynajmniej na pół godziny, a najlepiej na około dwie godziny. Do marynaty dobrze pasują sól, pieprz, słodka papryka oraz czosnek granulowany. Połączenie tych prostych składników daje aromatyczną bazę bez przesadnej ostrości.
Za chrupiącą strukturę odpowiada panierka przygotowana z mąki pszennej i ziemniaczanej. Dodatek mąki ziemniaczanej pomaga uzyskać bardziej lekką, wyraźnie chrupiącą skorupkę. Panierkę można wzbogacić słodką i ostrą papryką, suszonym oregano lub tymiankiem, czosnkiem granulowanym oraz niewielką ilością proszku do pieczenia. Dobrym sposobem na uzyskanie charakterystycznych, nieregularnych fragmentów jest dodanie do suchych składników odrobiny zimnej wody i roztarcie powstałych grudek palcami.
Kawałki kurczaka należy smażyć partiami w dobrze rozgrzanym oleju, aby panierka szybko nabrała złotego koloru, a mięso pozostało soczyste. Zbyt duża ilość stripsów wrzucona jednocześnie może obniżyć temperaturę tłuszczu i sprawić, że panierka wchłonie więcej oleju. Po usmażeniu najlepiej przełożyć mięso na kratkę, a nie bezpośrednio na ręcznik papierowy — dzięki temu od spodu pozostanie chrupiące. Domowe stripsy świetnie smakują z frytkami, surówką colesław oraz sosem czosnkowym, barbecue lub ketchupem.


